Witam, ciekawe czy ktoś z szanownych "naprawiaczy" zajmuje się tym??? Od jakiegoś czasu z lubością, praktycznie o dowolnej porze dnia i nocy /...tak, tak jest to możliwe, gdyż trasy biegowe mamy oświetlone/ pozbywam się zbędnych kalorii. Tydzień temu, mimo tęgiego mrozu sprawdziłem się w Biegu Hetmańskim=25 km i ciągle mi mało... Doskonały relaks i rewelacyjne przygotowanie kondycyjne do szaleństw na "parapecie" za dwa tygodnie w Kluszkowcach.
Pozdrawia'm
